Jak dokładnie pomagam — i czego ode mnie nie dostaniesz
Wolę, żebyś przed pierwszym mailem wiedział, na czym stoisz. Poniżej pełen zakres pomocy — od godzinnej konsultacji po prowadzenie przez całą pracę — oraz lista rzeczy, których świadomie nie robię.
Sześć form pomocy — składasz z nich tyle, ile potrzebujesz
Konsultacje 1:1
Godzinna rozmowa o Twojej pracy — online, po godzinach też.
Omawiamy temat, konspekt, problem badawczy albo konkretny rozdział, na którym utknąłeś. Wychodzisz z listą kroków, a nie z ogólnikami. Konsultacja bywa całością współpracy — części osób wystarczy dobre pchnięcie.
Plan pracy i metodologia
Konspekt, który promotor akceptuje, i metoda, którą obronisz.
Rozpisuję strukturę rozdziałów z krótkim opisem zawartości każdego, proponuję literaturę na start i — przy pracach badawczych — metodę z uzasadnieniem. Dostajesz dokument, z którym idziesz do promotora po akceptację.
Opracowania wzorcowe
Przykładowy tekst pod Twój temat — do nauki, nie do oddania.
Piszę od zera rozdział albo całe opracowanie na Twój temat, według wytycznych Twojej uczelni. Czytasz, rozumiesz konstrukcję, uczysz się stylu i cytowania — i na tej podstawie piszesz własną pracę. Dokładnie tak, jak uczysz się z przykładowych rozwiązań zadań z matematyki.
Redakcja i korekta
Twój tekst, doprowadzony do porządku — z wyjaśnieniami.
Poprawiam język, logikę wywodu, przypisy i formatowanie według wymogów uczelni. Wszystko w trybie śledzenia zmian, z komentarzami dlaczego — więc przy okazji uczysz się warsztatu. Redakcja nie zmienia autorstwa: tekst i tezy pozostają Twoje.
Kwerenda literatury
Lista źródeł, które mają sens — zamiast trzech nocy szukania.
Do tematu dobieram monografie, artykuły naukowe i raporty z konkretnymi namiary (autor, tytuł, gdzie znaleźć). Zaznaczam, co jest fundamentem, a co ozdobnikiem do bibliografii. Na życzenie — także źródła anglojęzyczne.
Przygotowanie do obrony
Autoreferat i pytania komisji — bez niespodzianek.
Piszemy autoreferat (5–10 minut mówienia), przechodzimy przez prawdopodobne pytania do Twojej pracy i robimy próbę odpowiedzi. Komisje pytają zaskakująco przewidywalnie — trzeba tylko wiedzieć, czego szukają.
Czego nie robię — cztery twarde zasady
Ta branża ma fatalną reputację nie bez powodu. Te zasady to moja odpowiedź — i powód, dla którego strona o legalności wisi w głównym menu, a nie w stopce drobnym drukiem.
Nie firmuję oddawania cudzych tekstów jako własnych
Opracowanie wzorcowe to materiał poglądowy. Co z nim zrobisz, jest Twoją odpowiedzialnością — ale ode mnie zawsze usłyszysz jasno, do czego służy i gdzie przebiega granica prawa.
Nie sprzedaję gotowców z szuflady
Każde opracowanie powstaje od zera, pod konkretny temat i wytyczne. Teksty „uniwersalne”, krążące między rocznikami, to najkrótsza droga do problemów z JSA — i przeciwieństwo nauki.
Nie obiecuję cudów w 24 godziny
Wycenę dostaniesz w dobę. Porządny tekst — w terminie, który uczciwie ustalimy. Jeśli deadline jest nierealny, powiem to przy wycenie zamiast dostarczyć bylejakość.
Nie znikam po przelewie
Współpraca jest etapowa: płacisz za etap po jego akceptacji, każdy etap ma dwie tury poprawek w cenie. Masz mój kontakt, odpowiadam codziennie.
Płatność i poprawki — bez drobnego druku
Współpracę dzielimy na etapy z harmonogramem ustalonym przy wycenie. Za każdy etap płacisz po jego otrzymaniu i akceptacji — nie ma przedpłat na całość. Każdy etap ma dwie tury poprawek w cenie; poprawki wykraczające poza ustalone wytyczne wyceniam osobno, ale zawsze przed ich wykonaniem, nie po.
Masz temat? To wystarczy na start
Napisz, czego potrzebujesz — od godzinnej konsultacji po prowadzenie przez całą pracę. W 24 godziny dostaniesz wycenę i proponowany plan.